piątek, 31 grudnia 2021

Skocznia z cienia wielkiej góry

Każdemu kibicowi skoków narciarskich nowy rok kojarzy się z skocznią w Garmisch-Partenkirchen. Obiekt jest położony w miejscowości, gdzie leży najwyższy szczyt Niemiec Zugspitze. Z skocznią olimpijską wiążą się różne ciekawe informacje.

Polak najlepszy w mistrzostwach...Niemiec
W 1935 roku w Garmisch-Partenkirchen odbyły się mistrzostwa Niemiec, które były próbą olimpijską.  W zawodach udział wzięli także zagraniczni skoczkowie.  Najlepszy w konkursie okazał się Polak Stanisław Marusarz, który dodatkowo ustanowił rekord skoczni.

Tłum na igrzyskach
W 1936 roku w Garmisch-Partenkirchen rozegrano igrzyska olimpijskie. Konkurs, który wygrał Norweg Birger Ruud widziało aż 130 000 kibiców. Kolejne 50 000 widzów obejrzało zawody „na dziko”, mi. in na drzewach.

Pierwszy sukces Stocha
Kamil Stoch wygrywał w Garmisch-Partenkirchen już jako dwunastolatek. Polak wygrał 31 sierpnia 1999 roku konkurs FIS Schuler Grand Prix, czyli nieoficjalne mistrzostwa świata młodzików.

Skok w dwóch stuleciach
Niezwykłe zakończenie kariery miał Dieter Thoma. Niemiec oddał „skok milenijny”. Skoczek odbił się 31 grudnia 1999 roku o 23:59:57, a wylądował 7 sekund po północy już w 2000 roku. Próbę Thomy i pokaz fajerwerków obejrzało około 10 000 kibiców.

Kirgiz (prawie) wygrywa
Mało, który kibic skoków narciarskich wymieniłoby nazwisko jedynego skoczka z Kirgistanu. Był nim ex-Kazach Dmitrij Czwykow. Kirgiz sprawił sensację 31 grudnia 2000 roku. W swoim ostatnim skoku w XX wieku zawodnik sprawił sensację. Czwykow w Ga-Pa skoczył 113 metrów, co dało mu drugi wynik kwalifikacji (przegrał tylko z Adamem Małyszem). Były to jedyne zawody w ówczesnym sezonie Pucharu Świata w których udział wziął Kirgiz. Na pozostałych skoczniach Turnieju Czterech Skoczni zawodnik nie zakwalifikował się do konkursu.

Rekord skoczni Małysza (129,5 m)
Dzień później odbył się konkurs. Duże nadzieje wiązaliśmy się z zwycięzcą kwalifikacji Adamem Małyszem. Polak po I serii był na szóstym miejscu. Co ważne Polak w parze KO pokonał lidera Pucharu Świata i Turnieju Czterech Skoczni Niemca Martina Schmitta. Psychologiczna przewaga pomogła w II serii, gdzie Polak skoczył 129,5 metra, co było rekordem „starej” Olympiaschanze. Rezultat Małysza poprawiono dopiero po przebudowie skoczni. Mimo najdłuższych łącznie skoków Wiślanin nie wygrał zawodów (był trzeci). Powodem było złe lądowanie po rekordowym locie.



Upadek i wygrana
Janne Ahonen w sezonie 2002/2003 wygrał Turniej Czterech Skoczni. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Fin w trakcie konkursu w Ga-Pa upadł. Fin skoczył aż 129 metrów, ale nie ustał próby. Ahonen to jedyny zwycięzca Turnieju w XXI wieku, który wygrał turnieju, pomimo upadku.

Przekleństwo Stefana Krafta
Jest jeden skoczek w stawce, który może nienawidzić skoczni w Ga-Pa. Chodzi o Stefana Krafta. Dwa z trzech ostatnich konkursy PŚ, w których Austriaka nie było w „30” miały miejsce na tej skoczni. Przez to zawodnik stracił szansę na zdobycie Złotego Orła. Najgorszy wynik w zwycięskim dla Krafta TCS 2014/2015? Oczywiście w Garmisch-Partenkirchen. Tylko raz Austriak stał na podium (trzecie miejsce w 2017 roku). Bolesny był zeszłoroczny start. Gdyby Kraft tak jak w innych konkursach TCS był czwarty, to Austriak wygrałby w klasyfikacji łącznej cyklu. Jednak tak nie było, bo Kraft zajął „szczęśliwe” 13.miejsce. 

Rekord Kubackiego
Świetne wspomnienia z Große Olympiaschanze ma Dawid Kubacki. Polak podczas pierwszego konkursu w 2021 roku skoczył 144 metry, czym o pół metra pobił rekord Mariusa Lindvika i Simona Ammanna.

środa, 29 grudnia 2021

17# Z archiwum S(koków)

Autorstwa Alexander Nilssen from Tromsø, Norway - Sigurd PettersenUploaded by sporti, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=15782822

1.01.1953:
Pierwszy w historii konkurs Turnieju Czterech Skoczni odbył się w Garmisch-Partenkirchen. Najlepszy w zawodach okazał się Asgier Dolpalds z Norwegii. Tuż za nim znaleźli się Austriak Josef Bradl oraz Toni Brutscher z RFN.

4.01.1992:
Fin Toni Nieminen wygrał swoje pierwsze zawody Pucharu Świata na terenie Austrii. Młody skoczek wygrał w ramach TCS na skoczni Bergisel w Innsbrucku. Na podium znaleźli się także Andreasowie z Austrii: Golberger i Felder

30.12.2001:
Dwadzieścia lat temu Sven Hannawald wygrał pierwszy konkurs jubileuszowego pięćdziesiątego Turnieju Czterech Skoczni. Niemiec, który kilka dni później zgarnął Wielkiego Szlema w Oberstdorfie wyprzedził Austriaka Martina Hollwartha oraz Szwajcara Simona Ammanna.

29.12.2003:
18 lat temu Norweg Sigurd Pettersen wygrał zawody TCS w Oberstdorfie. W tym samym konkursie zawodnik ustanowił aktualny do dziś rekord skoczni (143,5 metra).

wtorek, 28 grudnia 2021

7# 10 ciekawostek o Turnieju Czterech Skoczni

Autorstwa Tadeusz Mieczyński, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=25390715

61. Pierwsza impreza odbyła się na 1953 roku. Jako jedyna nie była rozgrywana na przełomie dwóch lat.
62. Przez 42 lat rozgrywanie Turnieju Czterech Skoczni w Ga-Pa podczas Pucharu Świata nigdy nie odwołano zawodów. 
63. Martin Hollwarth to najbardziej pechowy zawodnik w historii TCS. Austriak trzykrotnie był drugi,  raz trzeci, mimo to nigdy nie wygrał niemiecko-austriackiego touru.
64. Niemcy czekają dłużej na wygranie Turnieju Czterech Skoczni niż Czesi. Ostatnim zawodnikiem współgospodarzy imprezy, który zwyciężył w tym turnieju był Sven Hannawald (2002 rok). Czechy po raz ostatni wygrali w TCS w 2006 roku (Jakub Janda).
65. Polska zadebiutowała podczas TCS w sezonie 1956/1957 (piąta edycja). Najlepiej zaprezentował się stryj obecnego prezesa Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusza Tajnera, czyli Władysław Tajner. Polak zajął dziewiąte miejsce w generalce TCS.
66. Sezon 2016/2017 był najlepszy w historii polskich startów w TCS. Kamil Stoch wygrał imprezę przed Piotrem Żyłą, Norwegiem Danielem Andre-Tande i Maciejem Kotem. Zakopiańczyk przegrał podium TCS o 7,5 pkt. 
67. Austriacy na zwycięstwo w konkursie TCS czekają od 2016 roku i zawodów w Oberstdorfie wygranych przez Stefana Krafta. 
68. Raz w historii turniej odbył się na trzech skoczniach. Z powodu złych warunków atmosferycznych w 2008 roku zawodnicy nie rywalizowali w Innsbrucku, lecz dwa razy skakano w Bischofshofen
69. Niemiec Jens Weissflog i Norweg Bjorn Wirkola wygrali najwięcej w historii zawodów w TCS. Obaj dokonywali tego dziesięciokrtonie.
70. 70. edycja przyniosła zmiany w finansach TCS. Główna nagroda pieniężna została aż pięciokrotnie zwiększona z kwoty dwudziestu tysięcy franków szwajcarskich na sto tysięcy franków szwajcarskich.

czwartek, 23 grudnia 2021

"Od zawsze miał tendencję do skakania w prawą stronę." Wywiad z Alexandrem Stocklem, trenerem reprezentacji Norwegii


https://pl.wikipedia.org/wiki/Alexander_St%C3%B6ckl

Kacper Śliz, W Skokach: Jak się Pan czuje po przebyciu COVID-19?
Alexander Stockl, trener reprezentacji Norwegii: Czuje się dobrze. Nie miałem silnych symptomów i bardzo dobrze przeszedłem infekcję. Obecnie czuję się normalnie.

Skąd biorą się kłopoty polskich skoczków?
- Trudno o tym mówić zewnątrz. Skoki narciarskie to bardzo techniczny sport i indywidualne ustawienie dotyczące sprzętu są bardzo ważne. Nie odważyłbym się mieć opinii bez wzglądu w kadrę Polski.

Kto będzie faworytem Turnieju Czterech Skoczni?
- Ryoyu Kobayashi, Karl Geiger i wielu innych.

Dlaczego Halvor Egner Granerud podczas skoku zlatuje na prawo?
- Od zawsze miał tendencję do skakania w prawą stronę. To nic nowego, nagle ludzie to zauważają z powodu naprawdę złych skoków. Powodem jest lekko asymetryczna pozycja w locie i pozycja najazdowa. Nic wielkiego, ale kiedy skacze źle, ten błąd staje się większy i wygląda bardziej surowo.

Dlaczego Norwegowie skaczą nierówno?
- Nie jestem pewny, czy rozumiem pytanie. Jeśli masz na myśli niestabilność, nie mam prawdziwego wytłumaczenia, może dlatego, że nasi zawodnicy skaczą bardzo ofensywnie, co może prowadzić do błędów.

Czy zgadza się z Pan z stwierdzeniem, że Norwegowie lepiej skaczą, gdy wiatr jest pod narty.
- Nie jestem pewien, trzeba by spojrzeć na wyniki z ostatnich lat i zapytać kogoś, kto jest dobry w statystykach.

Dlaczego zaplecze norweskie ciągle jest silne?
- My mamy dobre struktury w różnych regionach, dobrze wyedukowanych trenerów i wielu zawodników. Ludzie z niższych poziomów wykonują niezwykłą pracę, tak jak jest to możliwe.

Norwescy skoczkowie nie skakali na olimpijskich skoczniach w Zhangijakou. Czy to jest wielki problem?
- Żaden z czołowych zawodników na świecie nie skakał na olimpijskich obiektach. Nie widzę problemu. Każdy będzie skakać po raz pierwszy na tej skoczni podczas Igrzysk Olimpijskich.

Jakie ma Pana marzenia o norweskiej kadrze w tym sezonie?
- Zdobycie Pucharu Narodów, złoto Igrzysk Olimpijskich w drużynie i indywidualnie oraz wygranie Turnieju Czterech Skoczni.

środa, 22 grudnia 2021

16# Z archiwum S(koków)

Autorstwa Sławek - Morgenstern Thomas, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17947238

29.12.1991:
Toni Nieminen wygrał swój pierwszy konkurs 40. edycji Turnieju Czterech Skoczni. W Oberstdorfie Fin wyprzedził Austriaka Wernera Rathmayra oraz Szwajcara Stefana Zunda.
22.12.2001:
20 lat temu Adam Małysz wygrał swój siedemnasty konkurs Pucharu Świata w 2001 roku. Polak w Predazzo wyprzedził Szwajcara Simona Ammanna i Austriaka Andreasa Widhoelzla.
22.12.2007:
Szóste zwycięstwo z rzędu w Pucharze Świata osiągnął Austriak Thomas Morgenstern. W Engelbergu zawodnik wyprzedził swojego rodaka Andreasa Koflera i Norwega Toma Hilde.

22.12.2020:
Rok temu po raz pierwszy w karierze Tomasz Pilch został mistrzem Polski. W jednoseryjnym konkursie na skoczni Malinka zawodnik z Wisły wyprzedził Dawida Kubackiego i Andrzeja Stękałę.

niedziela, 19 grudnia 2021

5# Po zawodach PŚ. Engelberg. Karl i Ryoyu, Ryoyu i Karl, przyjaciele od lat...

https://www.facebook.com/Berkutschi.Skijumping/photos/a.10157849804532151/10158862747727151/

Szwajcarski Engelberg od lat bardzo dobrze kojarzy się polskim kibicom. Do tej pory Biało-Czerwoni skakali dość słabo. Góra Aniołów miała to zmienić.

Sobota:
Gros-Titlis-Schanze nie była szczęśliwa dla Polaków podczas pierwszego konkursu. Andrzej Stękała, Jakub Wolny, Paweł Wąsek i Dawid Kubacki nie awansowali do II serii. Honoru Polaków bronił Kamil Stoch, który po pierwszym skoku był szósty. Najlepszy w I serii był Słoweniec Timi Zajc, który wyprzedzał Niemca Karla Geigera i Szwajcara Killiana Peiera. 
Konkurs na szóstym miejscu skończył Kamil Stoch. Zawody po raz jedenasty w karierze wygrał Geiger. Lider Pucharu Świata wyprzedził o 44,(4) centymetry, czyli o 0,8 punktu drugiego Japończyka Ryoyu Kobayashiego. Na podium znalazł się także po raz pierwszy od dwudziestu jeden miesięcy Zajc. 

Niedziela:
Po raz drugi w tym sezonie w czołowej "30" zawodów Pucharu Świata znalazło się trzech Polaków. Tak jak na początku XXI wieku najlepszym z Biało-Czerwonych był Wąs(ek) z Wisły (jedenasty po I serii). Czternastą lokatę zajmował Kamil Stoch. Piętnasty był Piotr Żyła. W trzeciej "10" znalazły się takie tuzy skoków narciarskich jak: Robert Johansson, Timi Zajc, Stefan Kraft i Halvor Egner Granerud. Za to w czołowej "10" był Daniel Tschofenig z Austrii czy Jewgienij Klimow z Rosji. Niecodzienny wynik. Tak samo jak prowadzący po I serii Killian Peier. Tuż za nim znaleźli się Kobayashi i Geiger, którzy nie odstępowali od siebie w wynikach w Engelbergu. 
Po II serii było podobnie w wykonaniu Polaków jak po I serii. Trzech Polaków w drugiej "10". Tyle, że pozycje były gorsze. Piętnaste miejsce utrzymał Żyła, Stoch był tuż za nim, a Wąsek skończył zawody na 19. miejscu (najlepszy wynik w sezonie). Zawody wygrał Kobayashi, drugi był Geiger, a na trzeciej lokacie uplasował się Marius Lindvik z Norwegii. Peier był znów drugi czwarty. Tym razem Szwajcar przegrał podium o 0,4 punktu.

Klasyfikacja generalna:
1. Karl Geiger (Niemcy) 594 punktów
2. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 496 punktów
3. Halvor Egner Granerud (Norwegia) 361 punktów
----------------------------------------------------------------
11. Kamil Stoch 216 punktów
28. Piotr Żyła 81 punktów
39. Dawid Kubacki 20 punktów
41. Paweł Wąsek 13 punktów
44. Jakub Wolny 8 punktów
48. Aleksander Zniszczoł 5 punktów
49. Andrzej Stękała 1 punkt

Klasyfikacja Pucharu Narodów:
1. Niemcy 1761 punktów
2. Austria 1445 punktów
3. Norwegia 1342 punktów
----------------------------------------------------------------
6. Polska 594 punktów

Klasyfikacja pierwszych serii:
1. Karl Geiger (Niemcy) 436 punktów
2. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 430 punktów
3. Jan Hoerl (Austria) 393 punktów
4. Halvor Egner Granerud (Norwegia) 363 punktów
5. Anże Lanisek (Słowenia) 353 punktów

Klasyfikacja drugich serii:
1. Karl Geiger (Niemcy) 551 punktów
2. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 498 punktów
3. Halvor Egner Granerud (Norwegia) 355 punktów
4. Stefan Kraft (Austria) 351 punktów
5. Marius Lindvik (Norwegia) 347 punktów

Oczarowanie weekendu: Killian Peier
Drugi Adaś Miauczyński, czwarty Killian Peier i piąty Maciej Kot. Od tego weekendu Szwajcar tak wymienieni Polacy będzie się kojarzyć z pewną lokatą. Peier w tym sezonie notuje wysoką i bardzo solidną formę. Do tej pory ten skoczek nie wypadł z czołowej "16" zawodów Pucharu Świata. Drugie podium w Pucharze Świata w takiej formie wydaje się być bliskie.

Rozczarowanie weekendu: Daniel-Andre Tande
40. miejsce i brak kwalifikacji do zawodów po drugim miejscu w konkursie Pucharu Świata
w Klingenthal to olbrzymie rozczarowanie. W Szwajcarii Tande nic nie pokazał z formy, jaką miał przed tygodniem w Niemczech. Czy to oznaka większego kryzysu? Zobaczymy podczas Turnieju Czterech Skoczni.

piątek, 17 grudnia 2021

"Możliwe, że problem jest głębszy." Wywiad z czeskim znawcą skoków Petrem Francem



Czas na pierwszy na tym blogu wywiad. Rozmowa z Peterem Francem o czeskich skokach narciarskich.

Kacper Śliz, W Skokach: Skąd się wzięła zapaść w czeskich skokach?
Petr Franc: Po życiowej formie Jakuba Jandy w sezonie 2005-2006. Wtedy to się posypało (wy
w Polsce skorzystaliście z sukcesu Adama Małysza). Za to u nas nic z tego  nie wyszło. Nasza kadra miała wtedy skoczka na najwyższym poziomie. Skoki narciarskie miały świetną okazję do zdobycia sponsorów, przychylności publiczności, zagłębienia się w podświadomość kibiców i jeszcze większego uznania. Miała zostać uruchomiona odpowiednia rekrutacja sekcji skoków narciarskich dla dzieci, baza narciarska, która miała się rozrastać. W późniejszych latach naprawdę można byłoby dobrze wybierać najlepszych z najlepszych. Ale możliwe, że ten problem jest głębszy.

Skąd w czeskich skokach tyle zmian trenerów w reprezentacji mężczyzn?
Trudne pytanie. Nie widzę za kulisami, co było powodem zmian i dlaczego trener rezygnowali, więc trudno powiedzieć. Może brakuje nam cierpliwości, by dać trenerowi szansę na dłuższy czas.
W każdym razie każdy trener ma inną koncepcję, więc ci skoczkowie przyzwyczajają się do nowości, które wprowadza szkoleniowiec. Niektórzy skoczkowie muszą dłużej zaakceptować zmiany, a to może być związane z tym, że wyniki nie nie pojawiają się natychmiast. Dlatego wierzę, że zaangażowanie Vasji Bajca będzie miało charakter długofalowy i z czasem przyniesie owoce.

Jak wygląd stan czeskich obiektów (np. Frenstat czy Harrachov)? 
Skocznia we Frensztacie jest sprawna, latem odbywał się tu Puchar Kontynentalny. Rozważana jest całkowita modernizacja kompleksu, powstało już swego rodzaju studium, ale nie mam pojęcia, jak dalej będzie się rozwijać. Harrachov jest pragnieniem mojego serca. Kilka lat temu spotkałem tu braci Slavíków i gdyby nie oni, dawno by się nie zdarzyło w Harrachovie. Organizują publiczną zbiórkę pieniędzy na ratowanie obiektów. Po oddaniu do użytku skoczni K40 i K70 w zeszłym sezonie oddano do użytku również obiekt K90, co ma kluczowe znaczenie dla treningu młodzieży, juniorów
i mężczyzn. Wszystkie te obiekty są używane zimą przez skoczków z całego kraju. Skocznia K90 jest również używany przez kadrę seniorów do treningu między konkursami. Ale to wszystko jest tylko tymczasowym rozwiązaniem. Jedynym rozwiązaniem jest całkowita przebudowa kompleksu.

Czy Roman Koudelka może być zbawieniem czeskiej ekipy w PŚ? 
Myślę, że może. Roman jest doświadczonym skoczkiem, kiedy po kontuzji wpada w rytm zawodów, więc myślę, że będzie regularnie skakał i będzie przykładem dla innych w zespole.

Dlaczego Viktor Polasek nie spełnia pokładanych w nim nadziei i skacze słabo? 
Nie śmiem na to odpowiedzieć, nie jestem trenerem. Może zmiany trenerskie mu nie pomagają. Dlatego dałbym mu czas, bo może skakać na poziomie Koudelki, zobaczymy.

Czy lub kiedy do Czech wrócą męskie zawody FIS? 
Cóż, też chciałbym wiedzieć. Jedynym miejscem, gdzie w tej chwili mogą się odbywać zawody jest Liberec, gdzie konkursy są własnością prywatnej firmy. Jeśli dojdzie do kompletnej przebudowy obiektów w Harrachovie, konkursy FIS powrócą również tutaj, co byłoby świetnie.

środa, 15 grudnia 2021

15# Z archiwum S(koków)

11.02.1990:
Jedyny raz w historii konkursów Pucharu Świata w Engelbergu zwyciężyło dwóch zawodników. Najlepsi w Szwajcarii byli Fin Ari-Pekka Nikkola oraz Jugosłowianin Franci Petek. Ta dwójka o zaledwie pół punktu wyprzedziła innych dwóch skoczków: Primoża Ulagę z Jugosławii oraz Andiego Rauschmeiera
z Austrii, którzy uplasowali się na trzecim miejscu.

19.12.1993:
Pierwsze zwycięstwo i pierwsze podium Janne Ahonena w Pucharze Świata miało miejsce w Engelbergu. Fin na Gross-Titlis-Schanze wyprzedził Szwajcara Sylviana Freiholza (jedyne podium w PŚ) i Norwega Bjorna Myrbakkena (drugie podium PŚ w karierze).

15.12.2001:
Dziś mija 20 lat od jedynego zwycięstwa Niemca Stephana Hocke w Pucharze Świata. Drugi był jego rodak Sven Hannawald, który o jedną dziesiątą punktu wyprzedził Fina Mattiego Hautamakiego oraz
o dwie dziesiąte Adama Małysza. Polak po latach przyznał, że dostał niższe noty przez sugestię jednego
z sędziów o braku telemarku. Podczas konkursu aż czterokrotnie pobito rekord skoczni.
https://twitter.com/LelenMat/status/1470997801152700416





































5.12.2015:
Debiut Mariusa Lindvika w Pucharze Świata. Norweg zajął 32. miejsce podczas zawodów na normalnej skoczni w Lillehammer.



niedziela, 12 grudnia 2021

4# Po konkursach PŚ. Klingenthal. Polski przełom i dziwność

https://www.facebook.com/Berkutschi.Skijumping/photos/a.10157849804532151/10158852986642151/


Po raz trzynasty i czternasty na obiekcie Vogtland Arena odbyły się zawody indywidualne w Pucharze Świata. Polska pod dowództwem Michala Doleżala liczyła na dobre wyniki i pierwsze podium
w sezonie.

Przed konkursami 
Po przymusowej przerwie powrócił Japończyk Ryoyu Kobayashi. Na treningi w Ramsau pojechali: Dawid Kubacki, Andrzej Stękała, Jakub Wolny i Klemens Murańka. 
Najlepszy w piątkowych kwalifikacjach był młodszy z braci Kobayashich. Biało-czerwonych fanów cieszyła trzecia lokata Kamila Stocha. Do zawodów awansowali wszyscy czterej Polacy.

Sobota:
I seria Polakom poszła najlepiej w sezonie. Kamil Stoch był czwarty, Piotr Żyła szesnasty, Paweł Wąsek dwudziesty piąty, tylko Aleksander Zniszczoł był poza czołową "30" (37. miejsce). Swoją siłę (zgodną z nazwiskiem) pokazał Austriak Stefan Kraft, który wyprzedzał swojego rodaka, sędziwego
w skokowym światku Manuela Fettnera i Ryoyu Kobayashiego.
Drugą serię można nazwać jednym słowem "żyletka". Zawodnicy przegrywali bądź wygrywali ze sobą o dziesiąte części punktu. O 0,2 punktu Paweł Wąsek przegrał z Danielem Huberem dwudziestą dziewiąta lokatę w konkursie. Piotr Żyła był siedemnasty, a Kamil Stoch zajął trzecią lokatę. Polak miał pecha, bo drugą lokatę z Halvorem Egnerem Granerudem przegrał o nitkowany, zrogowaciały wytwór naskórka, zwanym włosem (0,1 punktu). Czwarci Karl Geiger i Markus Eisenbichler wygrali
z dziewiątym Mariusem Lindvikiem o 0,9 punktu (pół metra), a dziesiątym Janem Hoerelem o 1,2 punktu. Po raz pierwszy od sezonu 1983/1984 sześć pierwszych konkursów miało sześciu różnych zwycięzców. 

Niedziela:
Silne zapalenie zatok wykluczyło Kamila Stocha z niedzielnej rywalizacji. W niedzielę było jak
w piątek. Przynajmniej w kwalifikacjach znów wygrał Kobayashi. W I serii wystąpiło trzech Wiślaków Paweł Wąsek, Piotr Żyła i Aleksander Zniszczoł. Niestety najmłodszy z zawodników z Wisły został zdyskwalifikowany. Zniszczoł był czterdziesty drugi, a Piotr Żyła był czternasty. I seria była dziwna. Po prostu dziwna. Najszybsi zwykle na progu Niemcy mieli z tym problem, po raz pierwszy w sezonie błysnęli Philipp Aschenwald i Daniel-Andre Tande, a czołowi zawodnicy sezonu wylądowali
w trzeciej oraz czwartej dziesiątce. 
Miejsca w trzeciej dziesiątce utrzymali najlepsi dotychczas skoczkowie sezonu Karl Geiger i Stefan Kraft. Po raz pierwszy od 2016 roku w czołowej "30" PŚ i konkursu w Ałmatach był jeden Polak
w drugiej serii. Czternastą lokatę utrzymał Piotr Żyła. Konkurs pod koniec zamienił się w mistrzostwa Norwegii. Najlepszy okazał się Japończyk Ryoyu Kobayashi, który wyprzedził pięciu Norwegów,
w tym Daniela-Andre Tandego i Mariusa Lindvika. Po raz czwarty w historii PŚ w czołowej "6" zawodów znalazło się pięciu zawodników z tego samego kraju.

Klasyfikacja generalna:
1. Karl Geiger (Niemcy) 414 punktów
2. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 316 punktów
3. Stefan Kraft (Austria) 311 punktów
----------------------------------------------------------------
12. Kamil Stoch 161 punktów
26. Piotr Żyła 65 punktów
38. Dawid Kubacki 20 punktów
43. Jakub Wolny 8 punktów
47. Aleksander Zniszczoł 5 punktów
48. Paweł Wąsek i Andrzej Stękała 1 punkt

Klasyfikacja Pucharu Narodów:
1. Niemcy 1469 punktów
2. Austria 1215 punktów
3. Norwegia 1136 punktów
----------------------------------------------------------------
6. Polska 511 punktów

Klasyfikacja pierwszych serii:
1. Halovr Egner Granerud (Norwegia) 325 punktów
2. Jan Hoerl (Austria) 308 punktów
3. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 300 punktów
4. Karl Geiger (Niemcy) 296 punktów
5. Anże Lanisek (Słowenia) 287 punktów

Klasyfikacja drugich serii:
1. Karl Geiger (Niemcy) 421 punktów
2. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 298 punktów
3. Stefan Kraft (Austria) 296 punktów
4. Marius Lindvik (Norwegia) 247 punktów
5. Anże Lanisek (Słowenia) 245 punktów

Oczarowanie weekendu: Daniel-Andre Tande
9 miesięcy po straszliwym wypadku Norweg stanął po raz dwudziesty piąty w karierze. Tande w tym roku polubił niemieckie skocznie, ponieważ na trzy tegoroczne podia był drugi w Titisee-Neustadt, Willingen oraz Klingenthal. Czy niedzielny konkurs był przełomem dla Norwega w tym sezonie?

Rozczarowanie weekendu: Słoweńcy
Siódme miejsce Cene Prevca to najlepszy wynik Słoweńców w Klingenthal. Można mówić o dużym rozczarowaniu. Anże Lansiek był dopiero dwudziesty i dwudziesty trzeci, Timi Zajc punktował tylko
w jednym konkursie. Czy to początek większego kryzysu?

piątek, 10 grudnia 2021

Na kłopoty? Ramsau

Autorstwa SchiDD - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=61422646


Gdy Polacy skaczą słabo jest jedno rozwiązanie. Ramsau. Obiekt Mattensprunganlage jest ikoną pozytywnych przemian w polskich skokach narciarskich.

Adam Małysz tak mówił o tej skoczni": "Większość zawodników narzeka na tą skocznię, że nie może sobie tutaj skoczyć. Jest to trudna skocznia, ale jeśli tutaj się dobrze skacze to nie ma problemu na innych skoczniach". Polak trenował tam zimą, gdy miał problemy. W 2004 roku nie przyniosło to dobrych skutków. Jednak było też inaczej...

Początki polskich treningów w Ramsau rozpoczął w 1999 roku Apoloniusz Tajner. Recepta na sukces?
5 dni treningów, 30-35 skoków - tak mówił w jednym z wywiadu obecny włodarz PZN. Przed mistrzostwami świata w 2001 roku reprezentacja Polski wyleciała do Austrii na treningi. Adam Małysz
z Lahti wrócił z dwoma medalami (złoty i srebrny), a w czołowej "30" obu konkursu znalazło się trzech Polaków, co było wówczas porządnym wynikiem. W styczniu 2002 roku zamiast rywalizować
w japońskich konkursach PŚ trenowali w Ramsau przed Igrzyskami Olimpijskimi. Małysz w Salt Lake City wywalczył srebro i brąz. W 2003 roku przed mistrzostwami świata w Val di Fiemme Adam Małysz wraz z kadrą znów pojechał do Ramsau. Efekt? Dwa złote medale mistrzostw świata zdobyte przez "Orła z Wisły". Szczęśliwe miejsce już rok później nie przyniosło zbawiennych efektów.

Małysz w Ramsau trenował także w grudniu 2008 roku czy w styczniu 2010 roku. W tym drugim terminie Mattensprunganlage okazała się skocznią szczęśliwą. Osiemnaste miejsce w Bischofshofen, treningi w Ramsau i dwa srebrnych medale IO - tak wyglądał styczeń i luty 2010 roku w wykonaniu Małysza. O moc austriackiego obiektu przekonał się także Kamil Stoch.

Kadra Polski słabo rozpoczęła sezon 2012/2013 (więcej: https://wskokach.blogspot.com/2021/12/saby-poczatek-dobry-koniec.html). Ówczesny trener reprezentacji Łukasz Kruczek zabrał Kamila Stocha
i Piotra Żyłę do Ramsau. Treningi pomogły głównie zawodnikowi z Zębu. Po próbach u podnóża Alp wrócił do Pucharu Świata w świetnym stylu. Polak był drugi w Engelbergu. Sezon zakończył się jego złotym medalem MŚ oraz brązowy medalem MŚ w drużynie. Oby treningi Dawida Kubackiego, Klemensa Murańki, Andrzej Stękały oraz Jakuba Wolnego kończyły się tak jak zwykle w Ramsau, czyli sukcesem.

czwartek, 9 grudnia 2021

6# 10 ciekawostek o skokach narciarskich

Autorstwa Christian Bier - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=63031318

51. Robert Mateja to ostatni w historii zwycięzca Turnieju Schwarzwaldzkiego. Polak wygrał ten turniej
w 2003 roku.
52. Anże Lanisek został dwunastym Słoweńcem, który wygrał zawody Pucharu Świata.
53. Marita Kramer w Niżnym Tagile wygrała konkurs Pucharu Świata przewagą 41,7 punktu. Jest to rekordowy wynik w historii PŚ pań.
54. W Ramsau odbył się jeden konkurs PŚ panów i jeden konkurs MŚ. Całe podium podczas obu zawodów zgarnęli Japończycy.
55. Łukasz Kruczek lepszy od Stefana Horngachera i Michala Doleżala. Równo dwadzieścia lat temu Polska po raz pierwszy w historii stanęła na podium drużynowych zawodów PŚ. W Villach w pojedynku przyszłych trenerów reprezentacji Polski najlepszy okazał się Kruczek, który w nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej był osiemnasty (Horngacher był dwudziesty, a Doleżal 
56. Aleksander Zniszczoł po raz pierwszy od sezonu 2014/2015 punktował w polskim konkursie PŚ.
57. Zawody Pucharu Świata w Klingenthal to jedne z dwóch niemieckich miejscowości, które gościły PŚ, a podczas których rywalizowano na dwóch skoczniach (Aschbergschanze i Vogtland Arena). 
58. Klingenthal to szczęśliwe miejsce dla Domena Prevca. Na Vogtland Arena Słoweniec zadebiutował
w PŚ (indywidualnie i drużynowo), a także odniósł jedno z pięciu pucharowych zwycięstw.
59. W poprzednim weekend w Zhangjiakou po raz pierwszy w historii podczas konkursu skoków narciarskich w Chinach rywalizowały kobiety. 
60. Halvor Egner Granerud został pierwszym w historii skoczkiem, który po zwycięstwie w PŚ dwukrotnie przepadał w kwalifikacjach.

Źródła: własne i Twitter Adama Bucholza

środa, 8 grudnia 2021

14# Z archiwum S(koków)

https://www.facebook.com/Berkutschi.Skijumping/photos/a.10150346142237151/10157021284867151

8.12.1996:
Dziś mija 25 lat od zawodów Pucharu Świata w Ruce. Najlepszy w Finlandii był Słoweniec Primoż Peterka, który wyprzedził Norwega Lasse Ottesena i Japończyka Takanobu Okabe.

7.02.2007:
Pierwsze zawody Pucharu Świata Vogtland Arena w Klingenthal. Zawody wygrał Austriak Gregor Schlierenzauer przed Szwajcarem Simonem Ammannem i Adamem Małyszem.

8.12.2009:
Dwa lata temu odbyły się ostatnie zawody Pucharu Kontynentalnego w Vikersund. Najlepszy na skoczni
o HS-117 był Norweg Anders Haare, który wyprzedził swojego rodaka Sondre Ringena i Japończyka Yukena Iwasę.

14.12.2019:
Ostatnie do tej pory zwycięstwo reprezentacji Polski w konkursie drużynowym Pucharu Świata. Nasza kadra w składzie: Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch wyprzedziła w Klingenthal Austriaków i Japończyków.

niedziela, 5 grudnia 2021

3# Po konkursach PŚ. Wisła. Austriackie zwycięstwa i "przełomiczek" Polaków

https://www.facebook.com/Berkutschi.Skijumping/photos/a.10157849804532151/10158839795322151/


Styczeń, marzec, listopad, a teraz przyszedł czas na grudzień. Puchar Świata w Wiśle często "wędruje" po kalendarzu najlepszych skoczków świata. Pierwszy raz w tym sezonie pucharowe zawody odbyły się w Polsce. Kibice liczyli na poprawę wyników Biało-Czerwonych.

Przed konkursami:
Do Wisły nie przyleciał czwarty zawodnik klasyfikacji generalnej PŚ Ryoyu Kobayashi (kwarantanna
w Finlandii) oraz Simon Ammann, który nie lubi skoczni w Wiśle. 
Najlepszy w piątkowych kwalifikacjach był Austriak Jan Hoerl. W dzień czterdziesty czwartych urodzin patrona obiektu Adama Małyszu do zawodów awansowało jedenastu Polaków. Siostrzeniec "Orła z Wisły" Tomasz Pilch w dzień 44. urodziny wujka był w kwalifikacjach... czterdziesty czwarty. 

Sobota:
Wiatr rozdawał karty w konkursie drużynowym. Skoki psuli tacy zawodnicy jak: Robert Johansson (95 metrów, a w drugiej serii poprawił się o 35 metrów), Daniel Huber (113 metrów), Marius Lindvik (107 metrów), Dawid Kubacki (97 metrów), Anże Lanisek (104,5 metra), Naoki Nakamura (112 metrów) oraz Markus Eisenbichler (107 metrów). Słowem, wszystkie czołowe drużyny miały po przynajmniej jednym zepsutym skoku. Prowadzących zmieniali się jak w kalejdoskopie (lider zmieniał się po każdej grupie). Najlepsi w zmiennych warunkach okazali się Austriacy, których drugich Niemców wyprzedzili zaledwie o 0,3 punktu. Na podium znaleźli się także Słoweńcy. Polska z dużą startą do czołowej "3" uplasowała się na czwartym miejscu. Nieoficjalną klasyfikację generalną wygrał Austriak Stefan Kraft przed Słoweńcami Cene Prevcem i Timim Zajcem.

Niedziela:
Konkurs rozpoczął polski debiutant 18-letni Jan Habdas, zwany "Johnnym Torpedą". Niestety on podobnie jak dziesięciu Polaków nie zachwycił. Po pierwszej serii najlepszy z podopiecznych Michala Doleżala był dziewiąty Kamil Stoch. W trzeciej "10" uplasowali się Piotr Żyła (25. miejsce) i Aleksander Zniszczoł (27. miejsce). W I serii odpadł mi.in Halvor Egner Granerud. Niestety jury też się nie popisało. Dzięki ich decyzjom mogliśmy oglądać "aż" 5 skoków co najmniej 120-metrowych i "aż" skok na 122 metry Mariusa Lindvika. I serię tak jak kwalifikacje wygrał Hoerl.
Druga odsłona przyniosła ostatecznie dwudziesta szósta lokata Aleksandra Zniszczoła, dwudzieste piąte miejsce Piotra Żyła oraz jedenaste miejsce Kamila Stocha. Najlepsi po pierwszej serii byli także najlepsi w II serii. Po raz pierwszy w karierze wygrał Hoerl (pierwsza wygrana w karierze), a na podium znaleźli się także: Norweg Marius Lindvik i Austriak Stefan Kraft (74. podium w PŚ, wyprzedzenie Jensa Weissfloga w ilości podiów). Po raz pierwszy od dwudziestu pięciu lat
w pierwszych pięciu konkursach PŚ wygrało pięciu różnych zawodników (Karl Geiger, Halvor Egner Granerud, Ryoyu Kobayashi, Anże Lanisek i Jan Hoerl). Polska wywalczyła 35 punktów, co jest najgorszym w XXI wieku wynikiem Biało-Czerwonych na polskiej skoczni.

Klasyfikacja generalna:
1. Karl Geiger (Niemcy) 355 punktów
2. Anże Lanisek (Słowenia) 272 punkty
3. Markus Eisenbichler (Niemcy) 237 punkty
----------------------------------------------------------------
12. Kamil Stoch 101 punktów
28. Piotr Żyła 33 punktów
36. Dawid Kubacki 20 punktów
43. Jakub Wolny 8 punktów
46. Aleksander Zniszczoł 5 punktów
47. Andrzej Stękała 1 punkt

Klasyfikacja Pucharu Narodów:
1. Niemcy 1210 punktów
2. Austria 979 punktów
3. Słowenia 972 punktów
----------------------------------------------------------------
6. Polska 418 punkty

Klasyfikacja pierwszych serii:
1. Lanisek 271 punktów
2. Hoerl 267 punktów
3. Geiger 258 punktów

Klasyfikacja drugich serii:
1. Geiger 365 punktów
2. Kraft 265 punktów
3. Lanisek 225 punktów

Oczarowanie weekendu: Jan Hoerl (Austria)
Pierwsza wygrana w Pucharze Świata udowodniła, że Austriak był najlepszym zawodnikiem w Wiśle. Do tego zawodnik wraz z kolegami z kadry wygrał konkurs drużynowy. Hoerl po zawodach indywidualnych awansował na dziesiątą lokatę w klasyfikacji generalnej PŚ, a dotychczas jego najlepszy wynik w "generalce" PŚ to 27. miejsce. Najwyższa nota pierwszej i drugiej serii pokazała duży potencjał Hoerla. 

Rozczarowanie weekendu: Decyzje jury w niedzielnym konkursie
Skok na 129 metrów na skoczni o punkcie HS 134 został uznany przez jury za daleki. Tylko kilkanaście prób powyżej punktu K, 

piątek, 3 grudnia 2021

Słaby początek, dobry koniec

Autorstwa Tadeusz Mieczyński, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=31135566

Reprezentacja Polski słabo rozpoczęła sezon 2021/2022. Jednak był dużo gorszy początek i to w sezonie udanym dla Polaków...

W pierwszych czterech konkursach sezonu 2012/2013 Biało-Czerwoni wywalczyli 25 punktów. Przegrywaliśmy wówczas z Bułgarią w Pucharze Narodów Najlepsze miejsce w zawodach? Dwudziesta druga lokata Dawida Kubackiego w Ruce. Jeszcze gorzej było w konkursie drużynowym. W Finlandii podopieczni Łukasza Kruczka zajęli ostatnie jedenaste miejsce, przegrywając nawet z Francuzami. Nasza kadra wówczas wystartowała w składzie: Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Później ten skład też był wystawiany, ale... nie uprzedzajmy faktów.

Po fińskich konkursach były opinie, aby zwolnić Łukasza Kruczka. Skoczkowie jednogłośnie stanęli murem za polskim trenerem. Co było przyczyną słabego początku Polaków? Łukasz Kruczek powiedział, że przyczyną było nakręcanie się zawodników na wysokie pozycje. Po zawodach w Ruce Piotr Żyła 
z Kamilem Stochem trenowali na skoczni "prawidle" w austriackim Ramsau, natomiast Dawid Kubacki, Maciej Kot, Bartłomiej Kłusek i Krzysztof Miętus brali udział w próbie przedolimpijskiej w Soczi. Weekend w Rosji przyniósł małe zmiany. Najlepsza pozycja Polaka po pięciu zawodach indywidualnych to siedemnaste miejsce Dawida Kubackiego (drugi konkurs w Soczi). "Skoki są w pewnym sensie nieobliczalne i można wszystko zmienić o 180 stopni, dzięki wierze w sukces i pewności siebie" - powiedział Kruczek w Engelbergu. Szwajcarskie konkursy przyniosły przełom.

Anielska Góra przyniosła szczęście Polakom. W drugim treningu w czołowej "3" treningu znaleźli się Norweg Tom Hilde i... trzech Polaków. Pierwszy konkurs to pięciu Polaków w II serii, dziewiąte miejsce Dawida Kubackiego (jego wówczas najlepszy wynik w PŚ) i druga lokata Kamila Stocha. Dzień później trzech Polaków uplasowała się na pozycjach 13-17, co i tak było postępem.

Co przyniósł sezon później? Złoty medal Kamila Stocha na MŚ w Val di Fiemme podczas konkursu na skoczni dużej, pierwszy w historii brązowy medal MŚ w "drużynówce". Puchar Świata przyniósł trzecie miejsce w "generalce" Stocha i łącznie 3447 punktów w Pucharze Narodów, co było rekordem Biało-Czerwonych. Do tego w sezonie punktowało dziesięciu Polaków, co też było rekordem, a Kamil Stochem z Piotrem Żyłą trzykrotnie wygrywali zawody PŚ.

Po pierwszym konkursie w Engelbergu Kamil Stoch powiedział: "Chciałbym w tym miejscu podziękować wszystkim kibicom, którzy w nas wierzyli, którzy byli z nami, pisali ciepłe słowa na różnych forach, za to im dziękuję, ten sukces Wam się należał." Oby to samo mógł powiedzieć po weekendzie w Wiśle.

czwartek, 2 grudnia 2021

2# Z skokowej biblioteki - "Poczet skoczków świata"

"Poczet skoczków świata" to książka napisana przez dziennikarza Marka Serafina. Książka została wydania w 2005 roku sumptem wydawnictwa Zysk i S-ka.

Jest to publikacja wydana po sezonie 2003/2004. Liczy ona 236 stron I część to artykuły i wypowiedzi Adama Małysza i o nim. W drugiej części książki można znaleźć informacje o najlepszych skoczkach świata podane w skondensowanej formie przez autora. Ostatnia część to klasyfikacje, statystyki oraz informacje przed sezonem 2004/2005.

Po książce widać upływ czasu. Niektóre statystyki są z dzisiejszej perspektywy przestarzałe. Mimo to można dowiedzieć się ciekawych informacji, np. jakie języki obce znają skoczkowie oraz zainteresowań zawodników (np. Janne Ahonen lubi... malarstwo). Książka będzie interesująca dla osób interesujących się Małyszomanią i tamtym okresem w skokach narciarskich. Nie jest to wybitna lektura, ale według mnie
to sprawnie napisana książka, którą każdy kibic latania na nartach może przeczytać bez żadnego skrępowania.

Ocena książki: 7/10

środa, 1 grudnia 2021

13# Z archiwum S(koków)


https://www.facebook.com/photo.php?fbid=4151768064876156&set=pb.100001290112604.-2207520000..&type=3


1.12.1991:
30 lat odbył się inaugurujący konkurs PŚ w sezonie 1991/1992. Najlepszy na Normal Thunder był Fin Toni Nieminen. Zawodnik wyprzedził wówczas swojego rodaka Ari-Pekkę Nikkolę i Austriaka Stefana Horngachera.

23.02.2009:
Ostatnia indywidualne międzynarodowe zawody w Chinach do tego weekendu, gdy odbędą się konkursy PK w Zhangjiakou. Uniwersjadę w Yabuli wygrał Austriak David Unterberger, drugi był Koreańczyk Hyun-ki Kim, który wyprzedził swojego rodaka Heung Chul-Choia.

28.02.2009:
Pierwsze zawody rangi FIS w Wiśle. Konkurs Pucharu Kontynentalnego wygrał Austriak Stefan Thurnbichler, a za nim znaleźli się jego rodak Andreas Kofler oraz Norweg Kim Rene Elverum Sorsell.

9.01.2013:
Norweg Anders Bardal wygrał pierwsze w historii zawody PŚ w Wiśle. Drugi był Niemiec Richard Freitag, natomiast trzecią pozycję zajął rodak Bardala Rune Velta.

33# Z archiwum S(koków)

33# Z archiwum S(koków) 2.03.1980: Pierwsze w historii zawody Pucharu Świata w szwajcarskim Engelbergu. Najlepszy okazał się Austriak Toni I...